poniedziałek, 12 lutego 2018

Kurczak malarz

... czyli prezent dla artystki

W dzisiejszym poście prezentuje kolejny wielkanocny prezent - "kurczaczkę-artystkę" malującą gigantyczną pisankę.  Lubię haftować spersonalizowane prezenty i tym razem ten właśnie taki jest, gdyż trafi do osoby pasjonującej się malowaniem. 

Wzór kurczaka pochodzi ze strony vk.com. Zdradzę, że do kompletu jest "kolega kurczak" - również w planach wielkanocnych, więc pewnie wkrótce się pojawi. 

Motyw bardzo wdzięczny, radosny i pozytywny. Haftowanie go było bardzo przyjemne. Jak przeważnie - wyszywałam na białej kanwie, dwoma nitkami muliny, przy konturach pojedyncza czerń.  Szczególnie podoba mi się cieniowana pisanka, przy haftowaniu której użyłam 4 odcienie różu.

Ponieważ obrazki są na Wielkanoc dodałam - podobnie jak przy poprzednim hafcie - życzenia "Frohe Ostern" napisane różową metalizującą nitką czcionką Paris

Poniżej wzór z konturami i bez:


Całość wraz z życzeniami wygląda następująco:


Kurczak oczekuje na oprawę, aż znajdę odpowiednią ramkę. Gdy tylko się pojawi  zrobię aktualizację posta. 

wtorek, 30 stycznia 2018

Zając z książką

... czyli prezent dla mola książkowego

Jak zostało postanowione kontynuuje serię wielkanocną. Na kanwie pierwszy zając. Wzór idealnie nadaje się na wielkanocny upominek dla przyjaciółki, która pasjami pochłania książki. Jest więc zając z książką. I przy okazji życzę jej by w tym wyjątkowym świątecznym okresie znalazła więcej czasu na swoje przyjemności! 

Wzór pochodzi ze strony vk.com - jak już wspominałam - prawdziwa skarbnica inspiracji. Kolorystyka dość oszczędna i delikatna - tym razem - dla odmiany postawiłam na oryginalne pastele. Nie dopasowywałam sama kolorów, by były bardziej wyraziste. Efekt końcowy jest dla mnie zdecydowanie zadowalający. 

Sam wzór bardzo szybki - na 2 wieczory. Poza pełnymi krzyżykami pojawia się trochę półkrzyżyków przy trawie. Oczywiście - jak zawsze - kontury stworzyły obrazek. 

osterhase kreuzstich

Ponieważ jest to upominek na Wielkanoc dodałam wygenerowane życzenia po niemiecku "Wesołych Świąt!". Napisane są moja ulubioną czcionką o nazwie Paris. W tym przypadku nie zabrakło mi na nią miejsca.  Przy napisie została użyta różowa metalizująca nitka. 


zając wielkanocny

Obrazek oprawiłam w surową jasną drewnianą ramkę. Jeśli asortyment sklepu pozwoli planuję ozdobić ją jakimiś naklejanymi świątecznymi ozdobami - np. pisankami. 

easter bunny cross stitch

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Jajo

cross stitch egg easter... czyli zaczynamy wielkanocna serię!

W tym roku postanowiłam zacząć serię wielkanocnych obrazków już w styczniu. Zwiększy się tym samym prawdopodobieństwo, że wszystkie zaplanowane podarunki będą na czas gotowe. By wejść w klimat przyszłych świąt, praktycznie tuż po poprzednich zaczęłam haftowanie od niezbyt tradycyjnego wzoru, ale jednak wzoru przedstawiającego jajko. 

Autorką motywu jest Maria Brovko, której inne projekty prezentowałam już wcześniej. "Wielkanocne jajko" (Easter egg) należy do dość sporej grupy wzorów darmowych, które projektantka co jakiś czas udostępnia na swojej grupie. Warto więc tam zajrzeć. 

Kwieciste jajo spodobało mi się przede wszystkim dlatego, że jest dość nietypowe. Kolorystyka ogranicza się praktycznie do 3 kolorów w różnych odcieniach. Jednak w tym wzorze występuje dość dużo konturów. Wyszywałam na surowym lnie (32 ct), więc w przypadku konturów na wyhaftowanych wcześniej krzyżykach zrezygnowałam z rozróżniania grubości i kontury są zrobione jedna nitką. Przy gałązkach po bokach zachowałam oryginalną rozpiskę autorki, gdzie pojawiają się także podwójne kontury.

Poniżej jajko bez konturów w kilku odsłonach i zbliżeniach:



Po konturach i w trakcie ich robienia:

haft jajko
 
haft jajo

Gotowy haft został oprawiony w głęboką ramkę w kolorze jasnego drewna (Woolworth, 2,50 Euro) o wymiarze 13x18 cm. Celowo wybrałam kolor, który jest bardzo podobny do tła. Całość jest przez to stonowana i spokojna. 

cross stitch easter egg

jajko wielkanocne

niedziela, 7 stycznia 2018

Czerwona bombka

La Grande Histoire de noel  veronique eniginer... czyli poświąteczny hafcik

Przed świętami byłam dość zabiegana i zwyczajnie zapomniałam, że miałam "dohaftować" do kompletu przynajmniej jedno - jak nie trzy - serduszko do zawieszenia na stojaku. 

Postanowiłam, że na fali świątecznej atmosfery nie będę zwlekać do grudnia 2018, lecz wyszyję je jeszcze teraz. Póki co choinka i inne dekoracje jeszcze stoją, więc trochę powisi.

Wzór z bombką (pochodzący z La Grande Histoire de noel z serii Les Brodeuse Parisiennes) wyszywałam już na prezent dla przyjaciółki w oryginalnych niebieskich kolorach, ale by pasowała do moich dwóch zawieszek konieczne było zmienienie odcieni na czerwień. Do haftu wybrałam białą kanwę opalizującą. Jest to zdecydowanie mój ulubiony materiał do świątecznych haftów. Kontury zrobione zostały metalizującą czerwoną nitką, by dodać jeszcze więcej blasku. 

haft świętaveronique engigner noel

Bombkę oprawiłam - tak jak pozostałe zawieszki - w serduszko kupione w Tedim (1 Euro). Szkoda, ze póki co nie zrobili innych kształtów. Może w końcu się doczekam... 

haftowana bombka

Cała "kolekcja" prezentuje się tak: 



poniedziałek, 25 grudnia 2017

Mikołaj w serduszku

La grande histoire de Noël 3 - Vintage... czyli prezent 'last minute'

Gdy sądziłam, że przed świętami mam już wyhaftowane wszystko, co zaplanowałam, dostałam "zamówienie" na świąteczne serduszko. Nie było wyboru - "trzeba" było wyszyć jeszcze jeden mały hafcik. Na prezent dla znajomej mojej mamy. Przy ilości zeszłorocznych serduszek, to jedno to była chwilka - no... dwa wieczory. I tak powstało jedyne w tym roku świąteczne serduszko z Mikołajem. 

Wzór pochodzi ze świątecznego zbioru Les Brodeuses Parisiennes autorstwa Veronieque Enginger p.t. "La grande histoire de Noël 3 - Vintage". W porównaniu z innymi tego typu kartami ze świątecznymi motywami, jest tu dość sporo obrazków ze zwierzętami - dla jednych plus, dla innych minus. 

Na TEN prezent postanowiłam jednak wybrać dość uniwersalny wzór, padło więc na Mikołaja z prezentami, który przy kominie. Wyszyłam go na białej  kanwie opalizującej, gdyż bardzo lubię ten rodzaj materiału, przy obrazkach związanych ze świętami lub zimą. Daje taki fajny śnieżno-mroźny błysk. 

W porównaniu z oryginałem jest jedna zmiana. Moje kontury są czarne, a nie kolorowe jak w oryginale. Muszę przyznać, że to zmiana "z musu", gdyż haft kończyłam na wyjeździe, na który zabrałam ze sobą tylko kilka kolorów muliny. Niestety nie wzięłam ciemniejszego żółtego - właśnie do kilku konturów. Czyli po prostu mój Mikołaj jest bardziej wyrazisty. 

haft mikolaj

Dodatkowo hafcik ozdobiłam małą metalową choinką zawieszką, która czekała na wykorzystanie już chyba dwa lata! Obrazek oprawiony jest w serduszko - zawieszkę kupioną w Tedi'm za 1 Euro. Przy okazji zrobiłam mały zapas na swoje potrzeby, gdyż rok temu planowałam "dohaftować" sobie "do kompletu" przynajmniej dwa serduszka na stojak świąteczny. Muszą poczekać do przyszłych świąt, bo w tym roku jakoś na to nie miałam czasu. A może wyszyję je jak spadnie śnieg w tym roku! 

Gotowe serduszko w kilku odsłonach:

La grande histoire de Noël 3 - Vintage

La grande histoire de Noël 3 - Vintage

La grande histoire de Noël 3 - Vintage


noel cross stitch

wtorek, 19 grudnia 2017

"I" jak Inka

cross stitch dog... czyli okładka na psi paszport


Niniejszym ogłaszam, że wszystkie wylicytowane na świątecznych aukcjach dla schroniska w Gorzowie przedmioty zostały wyhaftowane, spakowane i wysłane do właścicieli! :) Czekamy teraz na kolejną inicjatywę wolontariuszek od Azorków

Okładka na psi paszport lub książeczkę zdrowia (chociaż możliwe jest też 2 w 1) dla Inki z gorzowskiego schroniska została ozdobiona haftem pieska ze zbioru  psich liter "Jolis Toutous" autorstwa Veronique Enginger. Właściciel wybrał pieska od litery "Z", gdyż uznał, że jest najbardziej podobny do Inki. 


Haft został wykonany na lnie Belfast 32 ct Petit Point w kolorze szarym dwoma nitkami muliny. Hafcik bardzo wdzięczny i dość szybki, w tonacji beżów z akcentami niebieskiego. Zamiast haftowanego dzwoneczka przyszyłam mały metalowy niebieski dzwonek. Franiu przy swojej okładce ma taki sam, tylko w innym kolorze.

cross stitch dog

"Jolis Toutous" chien
 
haftowana okladka

Jeśli chodzi o zszywanie okładki - to w porównaniu z prototypem - została mocno zmodyfikowana oraz udoskonalona. Przede wszystkim wzmocniona jest warstwą sztywnej flizeliny oraz ma kropki także od wewnętrznej strony, co podwójnie zabezpiecza haft i poprawia "żywotność" okładki. Pionowa niebieska gumka służy do "zamknięcia" okładki. 

Przyznam, że ręczne szycie i wykończenie okładki było bardziej pracochłonne niż haftowanie... 

Na szczęście efekt końcowy rekompensuje niewielkie trudności ;) 

haftowana okładka



Całość z dzwoneczkiem.


haftowana okładka